X-Frame-Options: SAMEORIGIN Samolot prawie gotowy | Andrychów

Samolot prawie gotowy

Andrychowski Lim-2 wróci na swoje miejsce 11 maja. Specjaliści z Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie kończą już pracę nad skrzydłami odrzutowca. Dziś, 13 kwietnia delegacja z Andrychowa, z burmistrzem Tomaszem Żakiem mogła zobaczyć samolot i ustalić szczegóły powrotu.
Dziś mogliśmy zobaczyć i sfotografować dla Was samolot, który już niebawem wróci do Andrychowa. Poniżej publikujemy te zdjęcia i zapraszamy do galerii.
Przypomnijmy, że w ubiegłym roku władze Andrychowa zdecydowały – po konsultacjach z mieszkańcami – żeby Lima oddać do renowacji i stało się to, po długich przygotowaniach i niemałych problemach przy demontażu – 16 października. Z odciętymi skrzydłami trafił do warsztatów naprawczych krakowskiego Muzeum Lotnictwa Polskiego. Przez kilka miesięcy kilkuosobowa ekipa nie tylko naprawiała samolot, ale musiała uratować jego poszycie, które czas bardzo nadwyrężył.
Jak powiedział nam Piotr Łopalewski, kierownik działu Konserwacji Muzeum Lotnictwa, nadzorujący renowację, Lim skrywał niejedną niespodziankę. Na przykład okazało się, że nie jest złożony z dwóch samolotów – jak do tej pory sądziliśmy – ale z czterech. Główna część kadłuba z kabiną pochodzi z jednego płatowca, ogon z innego i każde skrzydło też przymocowane było do innych Limów.
Dyrektor Muzeum Lotnictwa Krzysztof Radwan, z którym również mieliśmy okazję dziś porozmawiać, przyznał, że zadanie było trudne i niezwykle pracochłonne. Renowatorzy musieli np. znaleźć nową owiewkę kabiny, bo stara była już zupełnie zniszczona. Udało się i Lim ma już nową kabinę. – Sporo niespodzianek i kłopotów z tym związanych znaleźliśmy przy remoncie kadłuba – przyznaje dyrektor. – Dlatego prace pochłonęły więcej czasu, niż przewidywaliśmy.
Z tego powodu burmistrz Tomasz Żak zgodził się, na dodanie do terminu umowy kilkunastu dni. – Chcemy, aby konserwatorzy dopieścili w naszym samolocie każdy szczegół, aby Lim był kompletny i naprawdę cieszył oko – mówi burmistrz.
Piotr Łopalewski, kierownik działu Konserwacji Muzeum Lotnictwa przyznaje, że można było by zakończyć pracę szybciej, ale szkoda rezygnować z możliwości dopracowania właśnie najdrobniejszych szczegółów. – Niech będzie naprawdę dopieszczony – dodaje kierownik Piotr Łopalewski. A trzeba przyznać, że już dziś widoczne są elementy, których wcześniej nie było w andrychowskim odrzutowcu. Ma nawet repliki działek, antenki pomiaru prędkości, wskaźnik pokazujący wysunięcie podwozia, albo mały szczegół anteny do rozpoznawania „swój czy wróg”. Równie pieczołowicie i z zaskakująco pięknymi efektami odtworzono oryginalny kształt podwozia, bo Lim będzie przecież na nim spoczywał po umieszczeniu na postumencie. I te fragmenty będą dobrze widoczne.
Kiedy rozmawialiśmy z ekipą pracującą nad renowacją nad samolotem – a są to: to Paweł Kaleta, Maciej Borowski, Mariusz Sztuka, Krzysztof Botkowski i Bogdan Godyń – mieliśmy okazję zobaczyć ich przy pracy. Właśnie kładli podkłady na skrzydła Lima. Niebawem będą malowane. Również na nich, jak i na kadłubie (tam już są), będą odtworzone wszystkie historyczne oznaczenia i symbole.
13 kwietnia w Krakowie byli oglądać Lima: burmistrz Tomasz Żak, Grażyna Kaczmarek z Wydziału Inwestycji UM, Adam Kłodowski z ZGK. Podczas rozmów z dyrekcją muzeum i konserwatorami omawiano szczegóły transportu i montażu samolotu na cokole w Andrychowie. Nie podajemy ceny renowacji, bo i ona do końca nie jest znana. Wniknęły bowiem nieprzewidziane szczegóły i dodatkowe koszty, jak np. dodanie wspomnianej owiewki, a tylko ona to koszt ok. 10 tys. zł! Dlatego ostateczny kwotę za renowację poznamy 11 maja, gdy Lim wróci na swoje miejsce.

źródło: Nowiny Andrychowskie

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie. Więcej informacji .....

Zamknij