Z początkiem lutego w całym kraju ruszyła kwalifikacja wojskowa – w sumie obejmie 22 tysięcy mężczyzn i kobiet. – To nie jest pobór – wyjaśnia ppłk. Grzegorz Grzywna szef Wojskowego Centrum Rekrutacji w Oświęcimiu. Rekrutacja to zewidencjonowanie wszystkich młodych ludzi, którzy mogą zostać żołnierzami.
W powiecie wadowickim kwalifikacji podlega 1057 mężczyzn i 79 kobiet. Panie, którymi zainteresowana jest armia to przede wszystkim lekarki, pielęgniarki i psycholożki. W całej Małopolsce kwalifikacja obejmie 22 tysiące młodych ludzi, przede wszystkim tych, którzy urodzili się w 2005 roku (17.162), oraz 3.300 mężczyzn z roczników 2000-2004. Na czym polega kwalifikacja wojskowa? Przede wszystkim jej celem jest określenie zdolności do służby wojskowej (nadanie kategorii), wpisanie danych do ewidencji wojskowej, a także przekazanie informacji o rodzajach służby wojskowej oraz możliwości rozwoju zawodowego w Wojsku Polskim. Warto wiedzieć, że żołnierz szeregowy w tzw. „dobrowolnej zasadniczej służbie wojskowej” – bo tylko taka jest teraz w Wojsku Polskim dla poborowych – dostaje uposażenie w wysokości ok. 5 tys. zł. Kwalifikacja potrwa do końca marca. Wszyscy wezwani mają obowiązek stawić się na niej.

